Remont - elementy składniowe i kolejność remontu mieszkania
czyli o czym nie zapomnieć podczas remontów by Kicek
Pierwszą rzeczą nad jaką musimy się zastanowić w momencie podjęcia przez nas decyzji o remoncie naszych czterech kątów jest koncepcja samego remontu, oraz wykończeń poszczególnych elementów mieszkania.
Jak wiemy od tego będzie zależał późniejszy efekt, oraz nasze samozadowolenie z przeprowadzonego remontu.
Remont rozpoczynamy od rzeczy najmniej dostępnych lub kolidującymi z innymi rzeczami,
które chcielibyśmy naprawić, bądź odświeżyć.
Wynika to z zasady kolejności naprawy, która zakłada,
że "wpierw kładziemy rury kanalizacyjne, a dopiero później podłogę i płytki, nigdy odwrotnie".
Ma to na celu skrócenie czasu pracy i nie powielanie jej bezsensownie.
Za przykład weźmiemy całkowity remont dużego pokoju, bądź też salonu w domu.
Zniszczony parkiet, odpadająca tapeta na ścianach, stare, zmatowiałe okna, oraz odpadający tynk od sufitu.
W tego typu remontach będzie nam najczęściej potrzebny fachowiec.
Remont rozpoczynamy od kompletnej dewastacji pomieszczenia.
Odbicie całego tynku na suficie, zerwanie parkietu, oraz tapet.
Po uprzątnięciu i wywiezieniu gruzu, pracę rozpoczynamy od góry.
Na sufit należy narzucić i wygładzić nową zaprawę.
Równocześnie po zerwaniu podłogi może okazać się, że wcześniej położony fundament nie jest prosty, a wręcz falujący. To samo dotyczy ścian, co wyjdzie po przyłożeniu długiej poziomicy.
Tego typu remont najlepiej zostawić profesjonaliście.
Zanim jednak postanowimy prostować ściany zastanówmy się nad rozmieszczeniem okien, oraz ich nową wielkością.
Jeśli takie remonty mają na celu rozdzielenie dużego pokoju na mniejsze, używamy do tego ścianki działowe typu Nida gips.
Okna można rozmieścić tak, aby w każdym nowym pokoju znajdowało się przynajmniej jedno okno.
Jeśli nie chcemy dzielić, warto powiększyć już istniejące, aby do pokoju wpływało więcej światła słonecznego.
Dopiero teraz możemy zabrać się za ściany.
Po prostowaniu przechodzimy do malowania (bądź też kładzenia tapet, boazerii, inne). Wpierw malujemy sufit (w zależności od jakości farby dwa, trzy razy), malując na ścianie pasek szerokości około sześciu centymetrów (bądź więcej w zależności od upodobań).
Na ścianę wokoło pokoju naklejamy pasek taśmy papierowej około 5 centymetrów poniżej sufitu, który tworzy tzw. "tralkę".
Teraz malujemy ściany na określony kolor.
Po tym odklejamy taśmę. Na samym końcu kładziemy podłogę,
w zależności od materiału możemy to zrobić sami (np. panele), bądź za pomocą fachowca (np. płytki).
Po remoncie nasz stary salon, nabrał nowego blasku.